Szczecińska wiosenna nocka tramwajowa 2007

31 marca / 1 kwietnia 2007 r.

plac Kościuszki, przed skrętem na Pomorzany na rondzie Giedroycia W nocy z 31 marca na 1 kwietnia 2007 roku, dzięki uprzejmości Miejskiego Zakładu Komunikacyjnego, odbył się drugi w historii naszego Towarzystwa nocny przejazd tramwajem po szczecińskiej sieci tramwajowej, niezależny od tradycyjnych grudniowych nocek tramwajowych STMKM. Przejazd odbył się jako druga część upamiętnienia 10. rocznicy likwidacji nocnych linii tramwajowych w Szczecinie. Ponieważ podczas odbytej kilka miesięcy wcześniej pierwszej części rocznicy (nocka grudniowa) jeździliśmy składem wagonów Tatra KT4Dt, a wagonami najbardziej charakterystycznymi dla ostatnich lat szczecińskiej nocnej komunikacji tramwajowej były wagony z rodziny N, tym razem postanowiliśmy naszą nocną imprezę komunikacyjną odbyć składem historycznych wagonów 4N1+4ND1 293+343 z zajezdni tramwajowej Golęcin.

W odróżnieniu od naszej ostatniej nocki grudniowej, kiedy to z uwagi na bardzo zły stan techniczny większości szczecińskich torowisk, pominęliśmy w trasie przejazdu wagonami Tatra znaczną część sieci tramwajowej, tym razem postanowiliśmy objechać wszystkie - obecne i dawne - krańcówki tramwajowe. Początek i koniec imprezy - w odróżnieniu od grudniowej nocki 2006 - zaplanowany został w zajezdni Golęcin. Nasza impreza, ze względu na użyty w niej historyczny tabor tramwajowy, przyciągnęła sporą grupę miłośników tego typu atrakcji, w związku z czym dla części pasażerów zabrakło miejsc siedzących.

podczas grilla grupowe zdjęcie na placu Grunwaldzkim Z zajezdni Golęcin wyruszyliśmy w trasę tuż po godzinie 21:40, skąd wzdłuż podnóża Wałów Chrobrego, a następnie ulicą Dworcową, udaliśmy się do placu Kościuszki. Tam nastąpiło wypróbowanie przez nasz tramwaj wyremontowanego niedawno nieużywanego lewoskrętu z ulicy Krzywoustego (od strony Bramy Portowej) w aleję Piastów (w kierunku Pomorzan). Pomimo obaw niektórych uczestników, przejazd naszych wagonów po zwrotnicach odbył się bez najmniejszych zakłóceń i już po chwili pomknęliśmy w kierunku pętli Pomorzany. Na Pomorzanach odbyły się dwa fotostopy w niemal tym samym miejscu - jeden na pętli, a drugi na dodatkowym trzecim torze, zlokalizowanym wzdłuż ulicy Smolańskiej, kiedy to przepuszczaliśmy ostatnią liniową szóstkę (nie licząc zjazdowego kursu do zajezdni). Następnie trasą 3 pojechaliśmy na Bramę Portową, a stamtąd trasą 8 na Gumieńce i potem na Basen Górniczy. Z Basenu dawną trasą 2 udaliśmy się na Dworzec Niebuszewo, a następnie przez nieużywany skręt na rondzie Giedroycia podążyliśmy w kierunku Lasu Arkońskiego, po drodze zabierając z naszej siedziby (dawna zajezdnia tramwajowa Niemierzyn) wszystkie akcesoria niezbędne do grillowania. Na pętli Las Arkoński, zgodnie z planem, odbył się tradycyjny już dwugodzinny "grill na torach", podczas którego uczestnicy imprezy odbyli jak zwykle wiele ciekawych dyskusji na przeróżne tematy.

przystanek plac Gałczyńskiego trójkątowanie na ulicy Klonowica Po godzinie 3. ruszyliśmy z Lasu Arkońskiego w kierunku centrum, ponownie zatrzymując się przed zajezdnią Niemierzyn, w celu zostawienia akcesorii grillowych. Następnie udaliśmy się przez al. Piłsudskiego na Głębokie, po drodze zatrzymując się na pl. Grunwaldzkim, gdzie wykonane zostały między innymi grupowe zdjęcia, a także na nieplanowanym postoju na al. Wojska Polskiego, spowodowanym pracami wodno-kanalizacyjnymi, prowadzonymi w pasie torowiska. Z Głębokiego przez ulicę Wawrzyniaka dotarliśmy na Krzekowo, a stamtąd jedynym dwukierunkowym odcinkiem jednotorowym w Szczecinie udaliśmy się ulicą Klonowica pod budynek dyrekcji Miejskiego Zakładu Komunikacyjnego. Następnie odbyło się trójkątowanie naszego składu wagonów przed budynkiem warsztatów tramwajowych, które upamiętniało kończące dawniej w ten sam sposób swoją trasę nocne tramwaje linii 5N i 7N. Z Klonowica trasą linii 7 pojechaliśmy do Bramy Portowej, gdzie skręciliśmy w kierunku pętli Potulicka, skąd następnie trasą dawnej linii 10 udaliśmy się na Gocław. Na pętli Gocław odbył się nasz ostatni tej nocy fotostop, po czym nasz imprezowy skład wagonów udał się na spoczynek do swojej macierzystej zajezdni, kończąc kolejną nocną imprezę komunikacyjną.

Foto: Robert Łubiński


Powrót do podstrony "Obchody"
Powrót do strony głównej serwisu

Opracowanie: Robert Łubiński