Dać Szczecinowi atrakcję!
Muzeum w zajezdni?

ArR, Kurier Szczeciński, 31.12.2004 r.

JEST szansa, że powstanie szczecińskie muzeum techniki i inżynierii miejskiej. Pomysł popierają członkowie Komisji Edukacji, Kultury i Sportu, dyrekcja Muzeum Narodowego w Szczecinie i miejski konserwator zabytków. Instytucja współpracowałaby m.in. ze stowarzyszeniami miłośników komunikacji i starych samochodów.

Muzeum miałoby się mieścić w halach dawnej zajezdni tramwajowej przy ul. Niemierzyńskiej. Wybudowana w 1912 r. służyła szczecińskim tramwajom, przede wszystkim biegnącej obok linii 3 oraz 4, 11 i 12. Z biegiem lat jej wykorzystywanie stało się jednak coraz bardziej kłopotliwe. W październiku 2004 roku postanowiono zakończyć działalność zajezdni w zabytkowym obiekcie. Od jutra administrację nad całym obiektem przejmuje z rąk MZK miasto. Budynek administracyjny zajezdni będzie przeznaczony na potrzeby organizacji pozarządowych Szczecina. Będą one miały swoje pokoje do prowadzenia działalności oraz wspólne zaplecze biurowo-konferencyjne. Według wstępnej koncepcji, która narodziła się w dyskusji pomiędzy magistratem a Muzeum Narodowym w Szczecinie, w zabytkowych halach zajezdni mogłoby powstać muzeum.

To świetne miejsce na muzeum inżynierii miejskiej czy szerzej techniki uważa Małgorzata Jankowska, miejski konserwator zabytków. Obiekt znajduje się w dobrym stanie i mógłby przyciągnąć wiele osób zainteresowanych historią. Według pomysłodawców, swoje zbiory mogłyby tam wstawiać stowarzyszenia miłośników starych samochodów czy prężnie działające stowarzyszenie miłośników komunikacji miejskiej. Dzięki temu wśród atrakcji muzeum z pewnością nie zabrakłoby przejażdżki odrestaurowanym tramwajem czy autobusem miejskim.

Pomysł jest ciekawy uważa Paweł Bartnik, przewodniczący Komisji Edukacji, Kultury i Sportu. Myślę, że merytoryczną pieczę nad organizacją muzeum przejęliby przedstawiciele Muzeum Narodowego, profesjonaliści w końcu, a reprezentanci stowarzyszeń mogliby stworzyć na przykład radę muzeum. Musimy także zapewnić w budżecie miasta środki na funkcjonowanie nowej instytucji. Najpierw jednak potrzebujemy deklaracji ze strony prezydenta Mariana Jurczyka. Funkcjonowanie muzeum inżynierii miejskiej i techniki ma szacunkowo kosztować od 200 do 250 tysięcy złotych rocznie. Formuła instytucji pozwala także na pozyskiwanie środków pomocowych z Unii Europejskiej.

Artykuł wraz ze zdjęciem


Powrót do strony głównej serwisu

Dział redaguje: Robert Łubiński.