_ Mimochodem _
_ ciekawostki ze starych gazet _

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31 32 33 34


O nieumundurowanych konduktorkach
obwieszonej "szóstce"
i tragicznych skokach z "ósemki"

piszą i mówią nasi czytelnicy

    Czytelnicy nasi są bardzo czuli na sprawy komunikacji miejskiej i ciągle otzrymujemy od nich wiele listow na temat szczecińskich tramwajów.
    P. Antoni C. w nadesłanym felietonie dowcipnie skrytykował ubiory naszych konduktorek. Rzeczywiście, w żadnym innym mieście nie spotyka się tak barwnie ustrojonych konduktorek. Kobiety te pełnią u nas służbę w berecikach czerwonych, brązowych w kratkę, w chusteczkach, kapeluszach. Zamiast uniformu noszą bluzki, sukienki i płaszcze. Oczywiście nie jest to wcale estetyczne, nie mówiąc już o tym, że tak ubraną konduktorkę trudno odróżnić od tłumu pasażerów. Jakże inaczej wyglądają ich koleżanki z Warszawy czy Poznania chodzące w jednolitych, schludnych mundurach.

   MPK tłomaczy się trudnościami finansowymi w nabywaniu mundurów. Podobno w tym roku zakupiła dalszych 200 uniformów, co częściowo pokryje zapotrzebowanie. Z drugiej strony MPK walczy z uporem samych konduktorek, które niechętnie wkładają mundury. Powodowane widocznie kobiecą kokieterią uważają, że w barwnej sukience jest im bardziej do twarzy. Być może! Ale nie zapominajcie, miłe konduktorki, że jesteście na służbie. Robotnica w fabryce nie pracuje przecież w barwnych kreacjach mody, a wkłada kombinezon. Mundur zaś dodaje przeważnie kobiecie wdzięku.



    Wiele osób skarży się na szóstkę. Tramwaj ten chodzi stanowczo za rzadko (podobno co 20 minut) i nie regularnie. Dlatego jest on rano oblepiony ludźmi jadącymi do pracy.
    MPK powinno usprawnić kursowanie tej linii i rano dać kilka dodatkowych wozów.




    Student Jerzy K. mieszkający w Osiedlu Akademickim przy ul. Ku Słońcu opisał nam szereg przykrych wypadków, jakie nastąpiły po zniesieniu przystanku tramwajowego przed wejściem do Osiedla. Od tego czasu studenci stale skaczą do przejeżdżającego tramwaju. Wydarzyło się już sporo wypadków. Ostatnio miał miejsce 13 kwietnia, kiedy to jedna ze studentek dostała się pod koła wozu. Odwieziono ją do szpitala w stanie ciężkim.
   Wynika z tego, że przystanek tramwajowy należy tam przywrócić. Nie jest to sprawa błacha, gdyż w Osiedlu mieszka 2000 ludzi.
   Z naszej strony sugerujemy Zarządowi Osiedla, aby otworzył drugą bramę położoną o kilkaset metrów dalej. Naprzeciw niej znajduje się przecież przystanek tramwajowy. Zaoszczędzi to części mieszkańców Osiedla dalekiej wędrówki do głównej bramy. "Wskakowiczów" należy zaś przykładne karać.

(mg)

Kurier Szczeciński - 19-04-1951 r.

Projekty i kłopoty naszych tramwajów

O połączeniu Pogodna z dworcem

  1. przedłużeniu trasy "4"
  2. czapkach za 94 zł
  3. przemalowaniu wozów
  4. i innych ciekawostkach
    Nie ma takiego wśród nas szczeciniaków, kogo nie zajmowałaby żywo sprawa tramwajów. Jeździmy przecież nimi codziennie, przeklinamy gdy wypadnie nam poczekać parę minut na przystanku, tłoczymy się, nie przesuwamy się do przodu, wieszamy się na stopniach, kombinujemy w jaki sposob przejechać "na gapę" itd.

    Dla zaspokojenia więc ogólnej ciekawości, oto garść "plotek" z naszego popularnego MPK:
    Rok bieżący upływa pod znakiem generalnego remontu użytkowanych obecnie linii tramwajowych. Na tym polu MPK zlikwidować pragnie spore zaległości, które przważnie pozostały jako wojenny spadek. Dlatego też w wielu miejscach wymienia się obecnie zużyte szyny, rozjazdy i zwrotnice. Jednocześnie prowadzi się intensywną toaletę taboru i innych urządzeń. A więc przemalowanie wozów na kolor czerwony zakończone będzie już w następnym roku. Obecnie przystąpiono też do upiększenia przystanków tramwajowych. Wszystkie otrzymają rozkłady jazdy z podaną trasą każdej linii i pomalowane zostaną również na czerwono (z białym napisem).
    Dużą i cieszącą nas inwestycją jest prowadzony obecnie remont kapitalny 7 wozów motorowych, które zasilą wydatnie nasz szczupły tabor. Są to stare, wypalone w czasie wojny wraki, którym mechanicy z MPK wstawią nowe motory i urządzą wnętrza. Również w końcowej fazie znajduje się montowanie nowego prostownika na Grabowie. Gdy zacznie pracować, pozwoli na zwiększenie ruchu na liniach, a więc wzmożenie częstotliwości kursowania wozów. Jak mi z dumą powiedziano w dyrekcji, będziemy sobie mogli pozwolić na 1 tramwaj co 8 minut w ciągu całego dnia.

   MPK planuje też uruchomienie linii łączącej Pogodno (ul. Mickiewicza) z Dworcem Głównym. Prawdopodobnie ulegnie zmianie trasa linii "4" i "7". Nowa ta linia cieszyć się będzie dużą frekwencją, gdyż odpadnie uciążliwe przesiadanie się na pl. Żołnierza.
   Już w sierpniu ulegnie przedłużeniu trasa "czwórki". MPK buduje obecnie most nad torem przy al. Powstańców. Pozwoli to na przesunięcie końcowego przystanku "4" o kilkaset metrów poza most.

    Również w projekcie znajduje się przedłużenie trasy linii "2" i "8" w porcie aż do Regalicy. Szyny tramwajowe znajdują się w zupełnym porządku. Na przeszkodzie stoi jedynie brak na końcowym przystanku tramwajowym zajazdu dla autobusów przy lotnisku. MPK nie jest w stanie wybudować go z własnych funduszów, zaś Zarząd Portu nie bardzo się do tego kwapi.
   Dyrekcja dba teraz znacznie więcej o swój personel. Świadczenia dla 1 przcownika w postaci munduru, butów, kożucha itp. wynoszą około 2 tys. zł rocznie. Mimo, iż MPK dysponuje szczupłym budżetem, jednak w tym roku zakupiono już 600 czapek i 500 mundurów. Przy okazji nie od rzeczy będzie pytanie pod adresem "Spólnoty Pracy" w Szczecinie: na jakich zasadach oparta jest tam kalkulacja handlowa? MPK zakupiło w tej spółdzielni 600 czapek, za które rachunek wyniósł... 52.960 zł, a cena 1 czapki była nie mniej i nie więcej tylko... 93 zł 90 gr. Na taką "pramidalną" cenę wytrzeszczamy oczy i stwierdzamy krótko, że kalkulacja w "Spólnocie" jest co najmniej dziwna.


Kurier Szczeciński - 25-05-1951 r.

NEXT

HISTORIA KOMUNIKACJI MIEJSKIEJ    CIEKAWOSTKI KOMUNIKACYJNE


Powrót do podstrony "Zabytki"
Powrót do strony głównej serwisu

Dział redaguje: Elżbieta Szczerska.