UWAGA TRAMWAJ!

Miesięcznik Szczecińskiego Towarzystwa Miłośników Komunikacji Miejskiej

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20

Numer 5 / 2002 (5) [8] sierpień 2002


Od Naczelnej

   Witam Was na łamach kolejnego numeru "Uwaga Tramwaj". Jest to już 5 numer naszego miesięcznika. Jak sami zauważycie wprowadziłam nieco zmian dotyczących zarówno czcionki tytułu jak również tematyki. Chciałabym żebyśmy mogli w naszej gazetce znaleźć informacje dotyczące historii komunikacji miejskiej i jej współczesności. Pierwszym etapem zapowiadanej w poprzednim numerze modernizacji jest publikacja wywiadów z członkami naszego Towarzystwa i kolumna poświęcona naszym spostrzeżeniom na temat komunikacji miejskiej naszego miasta, a także jej funkcjonowania. W tym numerze przedstawiam wywiad z Markiem Pawlukowiczem i artykuł poświęcony nowym MANom napisany przez naszego kolegę Maćka Kubienia. Mam nadzieję, że spodobają się Wam te zmiany i czytanie naszego pisemka będzie dla Was przyjemnością.

Naczelna

Oprócz tramwajów
Literatura z komunikacją
w tle.


   Dziś w kąciku redagowanym przeze mnie chciałabym przedstawić mój pierwszy wiersz, Powstał on bardzo dawno, bo za czasów kiedy to uczęszczałam do ósmej klasy szkoły podstawowej, czyli w 1993 roku. Już wtedy moją pasją była komunikacja miejska. Mam nadzieję, że się Wam spodoba. Oto on:

Moja miłości gdzie jesteś?
Ja Cię szukam wszędzie.
W autobusie i tramwaju,
A Ty jesteś jak uciekający pociąg,
Który pędzi na oślep przed siebie.
I nigdy się nie zatrzymuje.
Jedyna możliwość na szczęście,
To wskoczyć do środka w pędzie.


Magdalena Murawska


Zaproszenie na imprezę we Wrocławiu

Towarzystwo Miłośników Komunikacji Miejskiej z Wrocławia napisało:

"Pragnąc należycie uczcić 125-lecie komunikacji tramwajowej we Wrocławiu, Towarzystwo Miłośników Komunikacji Miejskiej ma zaszczyt zaprosić Wasz Klub na paradę tramwajów organizowaną przez nas w dniu 10 sierpnia 2002 roku. Otwarcie naszego tramwajowego święta planujemy na godzinę 12:00 na ul. Teatralnej. Niewątpliwą atrakcją będzie TRAMWAJ KONNY, który z okazji jubileuszu będzie ciągniony tak jak 125 lat temu przez konia. O godzinie 12:30 kawalkada starych i nowych pojazdów przejedzie przez miasto, a od godziny 14:00 każdy tramwaj już pojedynczo zawiezie chętnych po 6 trasach na pętle m.in. Leśnica, Klecina, Osobowice, Biskupin. Wszystkie kursy będą rozpoczynać się i kończyć na ul. Teatralnej. Natomiast na ul. Wierzbowej (boczna ul. Teatralnej) w zabytkowym tramwaju "Baba Jaga" przez cały czas trwania imprezy czynny będzie punkt informacyjny. Na trasie przejazdów w miarę możliwości na życzenie uczestników organizowane będą FOTOSTOP-y."

TRASA: Teatralna - pl. Teatralny - Świdnicka - Podwale - Krupnicza - Trasa WZ - pl. Dominikański - Św. Katarzyny - Piaskowa - Grodzka - Most Pomorski - S. Dubois - Most Mieszczański - Wł. Jagiełły - pl. 1go maja - Podwale - Świdnicka - Marsz. Piłsudskiego - Dworzec Główny - H. Kołłątaja - P. Skargi - Teatralna


Informacje Zarządu:

Składki

   Przypominamy o płaceniu składek - rekordziści zalegają już ponad pół roku!!!

Linia turystyczna...

   Zarząd Towarzystwa przypomina i prosi o wpisywanie się na sierpień do obsługi linii turystycznych.

Zarząd STMKM
Po szynach przez historię.
Historia zajezdni Niemierzyn

   Zajezdnia została zbudowana w 1907 roku na obszarze 7366 m2. Obejmowała ona halę, zaplecze na warsztaty i pomieszczenie na przetwornicę prądu stałego oraz dom mieszkalny. Hala miała miejsce na 63 wagony, które zajmowały 9 torów. W warsztatach remontowano i przebudowywano wagony już przestarzałe (np. z konnych na elektryczne). W budynku znajdowały się biura, pomieszczenia dla załogi, a na poddaszu pokoje mieszkalne.
   Wszystkie zajezdnie, a było ich na początku XX wieku cztery, starały się być samowystarczalne. W warsztatach była odlewnia metali kolorowych na części do motorów i do trakcji, a kuźnia i ślusarnie starały się podołać zapotrzebowaniu na części zamienne. W pracowni krawieckiej szyto i przerabiano mundury dla tramwajarzy.
   Tramwajarzami mogli być wówczas tylko mężczyźni. Dopiero w czasie I wojny światowej, z powodu ich braku, pozwolono kobietom pracować, ale tylko jako konduktorki. Taka sama sytuacja nastąpiła w czasie II wojny światowej.

  

   Zajezdnię na Niemierzynie przebudowano dopiero w 1926 roku na dalsze 35 wagonów. W tym samym czasie przedłużono linię nr 3 do Lasu Arkońskiego, gdzie do dnia dzisiejszego stoi wiata z tamtego okresu.
   Sama zajezdnia niewiele się zmieniła od momentu jej wybudowania. Zegar na szczycie hali chodzi do dzisiaj, układ torów jest również taki sam. Z dawnych czasów stoją również stare słupy z izolatorami.

Elżbieta Szczerska

Dzieje szczecińskich linii.
Linia 4

   W związku z sytuacją związaną z odejściem naszego dotychczasowego prezesa Remigiusza Grochowiaka, który jak na razie dostarczył mi materiały na temat już opisanych tylko trzech linii, postanowiłem kontynuować cykl w oparciu o moje skromne źródła, które zdołałem zgromadzić do chwili obecnej. Nie będzie już informacji tak szczegółowych, jak dotychczas, ale postaram się opisać następne linie najdokładniej jak będę mógł. W latach 1897 - 1900, po elektryfikacji linii tramwajowych w Szczecinie, do istniejących już tras dobudowywano drugi tor, jak i również budowano nowe. Jedną z nich była linia zaczynająca się na pl. Sprzymierzonych, wiodąca przez ul. Marsz. Piłsudskiego (gdzie ułożono właśnie tory), Matejki, Starorynkową (z powrotem Mariacką), Tkacką, Wyszyńskiego, Nabrzeże Wieleckie, do Dworca Głównego PKP. Linia ta pełniła rolę linii okólnej, uzupełniającej podstawowe linie. 1 Października 1904 roku linia ta została wydłużona do ul. Chmielewkiego, w zamian skrócono przyszłą linię nr 3. W 1905 roku linia Plac Sprzymierzonych - Pomorzany otrzymała numer 4. W tym samym roku wybudowano nowe torowisko w ul. Sołtysiej oraz Mieczarskiego (Neue Konigsstrase, obecnie nie istnieje) w celu usprawnienia ruchu tramwajowego w rejonie Starego Miasta. W lipcu 1925 roku "Czwórkę" skrócono do Dworca Głównego, w celu wydłużenia do Pomorzan "Trójki". Wkrótce linię przedłużono do placu Kościuszki, zaraz po zawieszeniu "Ósemki", a następnie w 1928 roku wydłużono ją do ul. Powstańców Wielkopolskich, w okolice szpitala na Pomorzanach (Krankenhaus). Miało to niebagatelne znaczenie dla ciągle rozwijającego się osiedla. W środy, soboty i niedziele, w dni odwiedzin w szpitalu, kursowały dodatkowe pociągi z placu Rodła do Pomorzan. Tą trasą "Czwórka" kursowała do 24 kwietnia 1945 roku. Codziennie na jej trasę wyjeżdżały wozy z zajezdni przy ulicy Kolumba.
   Po wyzwoleniu Szczecina, jako jedną z pierwszych uruchomiono linie nr 4 na trasie Dworzec Główny, przez ulice Nową, Dworcową, Niepodległości, Bramę Królewską, Rooselvelta, Piłsudskiego (wówczas Buczka), Piastów do placu Kościuszki.

   W latach 1946 - 1948 tramwaje nr 4 dotarły do dawnego przystanku końcowego na Pomorzanach. Nie przywrócono już węzła tramwajowego w rejonie placu Orła Białego. W 1961 roku trasy linii nr 3 i 4 wiodące na Pomorzany zostały połączone wspólną pętlą, co pozwoliło na wprowadzenie na "Czwórce" ruchu okrężnego Pomorzany - Pomorzany przez centrum miasta. W rejonie centrum wozy jadące zgodnie z ruchem wskazówek zegara przejeżdżały przez ul. Wyszyńskiego, a wozy jadące w przeciwną stronę, przez ul. Nową i Dworcową. W drugiej połowie lat sześćdziesiątych wybudowano skręt z ul. Piłsudskiego w aleję Wyzwolenia, istniejący do 1973 roku, czyli do chwili wybudowania nowego skrzyżowania torowisk na ulicach Matejki i Piłsudskiego. W tym też czasie wybudowano pętlę na ulicy Potulickiej. Od tego momentu linia nr 4 kursuje na obecnej trasie Pomorzany - Potulicka. Przez kilka powojennych dziesięcioleci na trasę "Czwórki" wyjeżdżały wozy z Zajezdni Pogodno. Wraz z wymianą taboru typu N i pochodnego na 102Na i później na 105N, obsługę linii przejęła Zajezdnia Niemierzyn. Do lat dziewięćdziesiątych na tej linii kursowały składy 4N+4ND, a obecnie 102Na. W ostatniej dekadzie zmniejszyło się znaczenie "czwórki", zastąpionej przez linie nr 11 i 12, a jej wozy kursują tylko w dni powszednie do godziny 18. Jedynym dniem świątecznym, w którym ona kursuje, jest 1 Listopada, kiedy zamiast wysłanych na linię D "stodwójek", pojawiają się np. "Helmuty".

Marcin Klassa

Nowe autobusy dla Polic

   Do SPPK w Policach dotarło już 5 nowych, 15-metrowych autobusów MAN NL313, składanych w Sadach pod Poznaniem. Taki typ pojazdów jeszcze nigdy nie był eksploatowany przez żadną ze spółek autobusowych świadczących usługi przewozowe na terenie Szczecina i Polic.
   Nowe autobusy są nieprzegubowe, ale dłuższe od dotychczas eksploatowanych 12-metrowych, co pozwala na kierowanie ich na linie, które zgodnie z umową zawartą ze ZDiTM powinny być obsługiwane autobusami wielkopojemnymi (czyli przegubowymi). Takimi liniami, oprócz 107, są linie 101 i F, gdzie wielkość przewozów jest nieco mniejsza niż na "sto siódemce", jednak zbyt duża na "12-metrowce".

  man-NL313-3021

   Autobusy mają 3 osie (pierwsza i trzecia oś skrętna), 100% niskiej podłogi, klimatyzację kabiny kierowcy, nawiew w przedziale pasażerskim, wszystkie okna uchylne oraz system informacji pasażerskiej rodem z Mielca (R&G). Nowe MANy otrzymały numery taborowe z zakresu 3020-3024.

Maciej Kubień
Z życia Towarzystwa
Poznajemy się


   W tej rubryce będziemy przedstawiać wywiady przeprowadzone z członkami naszego Towarzystwa. Mamy nadzieję, że pomogą one nam w poznaniu się bliżej i pozwolą stać się zgraną grupą, którą łączy coś więcej niż tylko zainteresowanie komunikacją miejską.
Dziś poznajemy Mareczka.

Marek Pawlukowicz urodził się 6 maja 1985 roku w Szczecinie. Jest uczniem Zespołu Szkół Ekonomicznych nr 1 w Szczecinie. Jego zainteresowania to muzyka, komunikacja miejska i kolej.

   Redaktor: Co sprawiło, że zapisałeś się do naszego Towarzystwa?
   Marek: Wszystko zaczęło się od imprezy, która odbyła się z okazji 55-lecia MZK. Podczas zwiedzania Zajezdni Pogodno poznałem Marcina również miłośnika komunikacji miejskiej. Postanowiliśmy zapisać się do STMKM-u. I tak się stało. Do Towarzystwa należę od 16 września 2000 roku i bardzo mi się podoba.
   Redaktor: Co Ci się podoba w STMKM-ie?
   Marek: W Towarzystwie najbardziej podoba mi się to, że poznałem fajnych ludzi, którzy mają takie same zainteresowania jak ja. Na korzyść przemawiają też terminy spotkań, które odbywają się co tydzień. Bardzo podoba mi się również miesięcznik wydawany przez STMKM.
   Redaktor: Co chciałbyś zmienić w STMKM-ie?
   Marek: Właściwie nie ma wiele rzeczy, które chciałbym zmienić. Może tylko to żeby informacje o imprezach klubowych były bardziej nagłaśniane, bo kilka razy o wyjazdach na grilla dowiedziałem się po fakcie. No i może jeszcze to żeby składki były niższe to znaczy żeby wynosiły 3 zł dla osób pełnoletnich i 2 zł dla niepełnoletnich.
   Redaktor: Czy przeżyłeś jakąś niesamowitą przygodę będąc członkiem STMKM-u?
   Marek: Tak. Był to mój pierwszy wyjazd klubowy. Było to w Poznaniu. Pojechaliśmy tam po okrągłe tablice dachowe. Jeździliśmy po prawie całej sieci techniczną eNką. Najciekawszym elementem wycieczki było prowadzenie przeze mnie tramwaju na PST (Poznański Szybki Tramwaj).
   Redaktor: Którą z imprez klubowych wspominasz najmilej i dlaczego?
   Marek: Najmilej wspominam imprezę, która odbyła się z okazji 30-lecia 102-ek w Szczecinie, ponieważ była to jedyna impreza otwarta dla miłośników komunikacji miejskiej z całej Polski od momentu mojego wstąpienia do Towarzystwa.
   Redaktor: I jeszcze tak na sam koniec jaki jest Twój ulubiony pojazd komunikacji miejskiej?
   Marek: Bulwa ;)
   Redaktor: Dziękuję.

Wywiad przeprowadziły Magdalena Murawska & Joanna Lipińska

BACK NEXT

UWAGA TRAMWAJ!
Redaguje zespół w składzie:
Magdalena Murawska - redaktor naczelny, Ryszard Dudziński, Remigiusz Grochowiak, Marcin Klassa
Redakcja zastrzega sobie prawo do skracania i zmian nadesłanych materiałów
Redakcja nie zwraca materiałów nie zamówionych