UWAGA TRAMWAJ!

Miesięcznik Szczecińskiego Towarzystwa Miłośników Komunikacji Miejskiej

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20

Numer 4 / 2002 (4) [7] lipiec 2002


Od Naczelnej

   Witam Was na łamach czwartego numeru UT!
   Nasza gazetka znalazła już nowego redaktora naczelnego - jestem nim ja, czyli Magdalena Murawska. Mam nadzieję, że mimo tej zmiany nadal będziecie chętnie pisywać jak zawsze ciekawe artykuły. Zapraszam też do współpracy tych, którzy jeszcze nic nie publikowali w UT. Zaproszenie jest tym bardziej na miejscu, że w przyszłości planuję lekką, modernizację naszego pisemka. Szczegóły w następnym numerze UT.

Naczelna

Oprócz tramwajów
Literatura z komunikacją
w tle.


   W tym miesiącu w kąciku redagowanym przeze mnie chcą zaprezentować kolejny utwór mojego autorstwa. Tym razem twórczej weny dostarczył mi skład 105N numer taborowy 720+701, w kręgach miłośników zwany "szybkowcem". Jest to jedyny szczeciński skład w ruchu liniowym, który zachował stare barwy miejskie to jest czerwono-kremowe. Mam nadzieję, że utwór ten spodoba się Wam. Oto on:

Po szynach błyszczących
Co srebrem Iśnią,
Suną stukocząc
Czerwone tramwaje.

Choć lata minęły,
A czasy zmieniły
To każdy pamięta
Jak kiedyś jeździły
Po miasta ulicach
I grały na szynach
Jak smyczki na skrzypcach.

Dziś nie ma w Szczecinie
Czerwonych tramwajów
Dziś barwne ich szaty
Mienią się barwami.
Lecz jeśli się dobrze
Przyjrzysz ulicy
To możesz zobaczyć
Jak czasem przemyka
Środkiem ulicy
Dumne wspomnienie
Pięknych lat.


Magdalena Murawska
  


Informacje Zarządu:

Składki

   Przypominamy o płaceniu składek - rekordziści zalegają już ponad pół roku!!!

Linia turystyczna...

   Zarząd Towarzystwa przypomina i prosi o wpisywanie się na sierpień do obsługi linii turystycznych.

Zarząd STMKM
Po szynach przez historię.
Wagony z Oslo i Bergen w Szczecinie

   W pierwszych latach II wojny światowej Szczecin ominęły naloty dywanowe i bombardowania. Wzrost usług przewozowych w okresie wojny został początkowo zaspokojony 16 nowymi wagonami motorowymi Niesky, dostarczonymi w 1942 roku. Rok wcześniej z Karlsruhe przychodzi 5 doczepek Herbrand z 1900 roku, które otrzymują numery 517-521. Jedynymi wagonami oddanymi przez miasto było 7 letnich wagonów doczepnych, które w latach 1943-1944 zostały przekazane do Monachium i Katowic (lub Gliwic).
   Mniej więcej w tym samym czasie otrzymano możliwość sprowadzenia z norweskich miast Oslo i Bergen 10 wagonów, w tym trzech motorowych z Bergen. Pierwsze 5 wagonów doczepnych z Oslo zostało załadowanych na statek już 11/12 listopada 1943; na początku 1944 roku załadowano także wagony z Bergen.
   Nie jest do końca pewne, czy wszystkie otrzymane wagony zostały włączone do ruchu. Prawdopodobnie na ulice wyjechały wszystkie wagony z Oslo; przy czym dwa wagony HAWA (nr 602-603) otrzymały szczecińskie numery 522 i 523. Czy pozostałe wagony także otrzymały numery - nie wiadomo.
   W lecie 1944 roku można było zobaczyć część jasnoniebieskich norweskich wagonów na przystanku końcowym na Gocławiu. Nie jest wiadome, czy po nalotach bombowych w 1944 roku wagony z Bergen jeszcze kursowały -bowiem trasa do Gocławia została po jednym z nalotów zniszczona.

   Na początku 1945 roku przekazano do Magdeburga trzy wagony motorowe z Bergen. Możliwe, że przekazano tam także 28 wagonów silnikowych i 13 doczepnych (w tym wagony techniczne). Wagony te otrzymują tam numery 56-58, a później zostają przebudowane na wagony techniczne i gospodarcze.
   Zatem w Szczecinie pozostały jedynie dwa wagony z Bergen - Nr 121 i 132. Niektóre źródła podają, że wagon 132, z wejściem pośrodku, został skasowany jeszcze w 1945 roku, podczas gdy wagon 121 kursował po ulicach miasta jeszcze do lat sześćdziesiątych.
   Na początku 1946 roku do Warszawy zostały przekazane trzy wagony doczepne ż Oslo, które zostają, skierowane do obsługi kolejki EKD. Otrzymują, one w Warszawie numery 521-523. Dwa z nich kursują do grudnia 1949 roku, o trzecim nic nie wiadomo. Te dwa wagony zostały odnalezione po latach przy kolejkach wąskotorowych w Ciechanowie i Nasielsku, jako magazyny narzędzi. Trzeci być może wrócił około 1962 roku do Szczecina, bowiem właśnie w tym roku wzrasta liczba wagonów doczepnych z Norwegii z trzech do czterech. Warto w tym miejscu zauważyć, że po wojnie wszystkie wagony z Norwegii, niezależnie od prawdziwego producenta ani miasta, oznaczane są jako typ Oslo.
   Ostatni norweski wagon zjechał z ulic miasta najprawdopodobniej w drugiej połowie lat sześćdziesiątych, bowiem jeszcze w 1965 roku można znaleźć w Książce Taboru informacje o dwóch kursujących wagonach z Oslo.
nr wagonu producent rok produkcji nr wagonu producent rok produkcji
docz.
487, 489
Falkenried 1913 mot.
116-118
Nordwagon 1921
docz. 540 Busch / KSS 1899 / 1919 docz. 121 Nordwagon 1921
docz.
602-603
HAWA 1921 docz. 132 Skabo 1936

   Wagony 602-603 otrzymują szczecińskie numery 522-523.

Remigiusz Grochowiak     


Szczecińskie miejsca
Brama Portowa

   W 1720 roku po ostatecznym zaakceptowaniu przynależności Szczecina do Prus nowi gospodarze natychmiast przystąpili do przebudowy jego systemu obronnego. W krótkim czasie miasto przekształcono w twierdzę otaczając ją potężnymi fortyfikacjami ziemnymi typu bastionowego. W dwóch głównych wejściach do miasta przez wały ziemne wzniesiono w latach 20-tych XVII wieku dwie murowane bramy miejskie (obecnie Portowa i Królewska): W miejscu zniszczonej Bramy Passawskiej zbudowano w 1724 roku konstrukcję w stylu barokowym, którą nazwano Bramą Berlińską. Otrzymała ona wieżę z zegarem, krytą miedzią. W 1725 roku urządzono przed nią plac parad. W tym samym roku na miejscu przedbramia stanęła nowa brama, która również nosiła nazwę Berlińska, czasowo też zwano ją Brandenburską. Elewację budowli wykonano z saskiego piaskowca z Pirny. Dekorację wewnętrzną i zewnętrzną wykonał rzeźbiarz B. Damart, z pochodzenia Francuz osiadły od 1703 roku w Berlinie, a od 1716 roku zatrudniony w randze królewskiego rzeźbiarza, oraz współpracujący z nim A. Meyer. Pracami ziemnymi kierował H. J. Reineckie, a kamieniarskimi B. Kiefersauer. Całość budowli zaprojektował G. C. von Walrave. Elewacja wewnętrzna została pomalowana na olejno, oraz otrzymała złocenia (malarz A. Wolfram). W samym szczycie umieszczono herb Księstwa Pomorskiego.    W latach 1738-1740 dobudowano po obu stronach kazamaty, w których mieścił się odwach, oraz miały swoje pomieszczenia cech i stowarzyszenia oraz osoby prywatne. Nad przejazdem bramy umieszczono tarczę z monogramem króla Prus, Fryderyka Wilhelma I, a po obu jej bokach unoszące się i dmące w trąby personifikacje Sławy. W attyce umieszczono tablicę w języku łacińskim uzasadnią ją prawa państwa brandenburskiego do Pomorza i Szczecina.    Od strony dzisiejszej ulicy Wyszyńskiego umieszczono w 1904 roku fontannę autorstwa R. Felderhofa przedstawiającą boginię mórz Amfityrę, małżonkę Posejdona w negliżu. W roku 1930 na skutek nacisku na władze miejskie ze względu na budzące zgorszenie rzeźbę usunięto. Brama przetrwała do dziś w swej skromniejszej wersji jako Brama Portowa.

   rok 1940
   To właśnie obok niej przebiegały trasy pierwszych konnych linii tramwajowych, a później elektrycznych. Również dziś znajduje się tu jeden z ważniejszych węzłów komunikacyjnych miasta Szczecina gdzie przebiega wiele linii tramwajowych i autobusowych. Panuje tu bardzo duże natężenie ruchu kołowego. Odrestaurowana znów przeżywa swoje lata świetności i budzi zainteresowanie przyjezdnych jak i mieszkańców naszego miasta.

Na podstawie : "Stettin auf alten Abbildungen 16-20 Jahrhundert", oraz materiałów własnych.

Ryszard Dudziński

Dzieje szczecińskich linii.
Linia 3

   Linia tramwajowa nr 3 powstała w wyniku rozdzielenia pierwszej linii konnej od ul. Piotra Skargi przez aI. Wojska Polskiego, pl. Zwycięstwa, Bramę Portowa, ul. Grodzka, pl. Orła Białego, pl. Hołdu Pruskiego, ul. Roosevelta, aI. Wyzwolenia do ul. Staszica. Od 25 października 1885 roku tramwaje z Niebuszewa pojechały dotychczasową trasa do ul. Tkackiej, skąd skręcały w ul. Wyszyńskiego i dalej do Dworca Głównego, gdzie znajdował się również przystanek końcowy linii z Łękna. Dwa lata później linia dotarła do ul. Chmielewskiego na Pomorzanach.
   W 1897 roku, wraz z elektryfikacją trakcji -linię przedłużono do cmentarza przy ul. Niemierzyńskiej, na wysokości obecnej zajezdni. Od tej pory tramwaje zaczęły również jeździć nowym torowiskiem ułożonym w AI. Niepodległości, ul. Dworcowej i Nowej. Od 1 października 1904 roku tramwaje tej linii dojeżdżały tylko do Dworca Głównego. W zamian do Pomorzan przedłużono linię z pl. Sprzymierzonych, późniejszą, "Czwórkę". W 1905 roku linia Cmentarz - Niemierzyn - Dworzec Główny otrzymała nr 3, a w 1912 roku kolor pomarańczowy. W 1907 roku "Trójkę" przedłużono do skrzyżowania ulic Arkońskiej i Serbskiej, a 25 listopada 1912 roku do Lasu Arkońskiego. W tym też roku oddano do użytku zajezdnię przy ul. Niemierzyńskiej, która przejęła obsługę linii. W lipcu 1925 roku linia nr 3 powróciła na Pomorzany. W latach 30-tych częstotliwość kursowania na linii wynosiła 6 minut od godziny 6 rano do 21 wieczorem, a ostatnie dzienne wozy zjeżdżały do zajezdni o 2 w nocy. 24 kwietnia 1945 roku linia przestała kursować.
   Wznowienie kursowania "Trójki" nastąpiło 12 sierpnia 1945 roku, jako pierwszej w historii powojennej Szczecina. na trasie Zajezdnia Niemierzyn - pl. Żołnierza Polskiego. Jeszcze w tym samym roku przedłużono ją do Lasu Arkońskiego oraz Dworca Głównego. Na Pomorzany dotarła na przełomie 1947 i 1948 roku.

   1 czerwca 1961 roku oddano do użytku pętlę Las Arkoński, a 23 grudnia tego samego na Pomorzanach. Od 5 listopada 1964 roku tramwaje jadące w kierunku Lasu Arkońskiego przejeżdżały przez Nabrzeże Wieleckie i ul. Wyszyńskiego. Stan ten trwał do 2 stycznia 1973 roku. W latach 70-tych wozy linii nr 3 pojawiały się na przystankach co 3 - 4 minuty w godzinach szczytu; była to największa częstotliwość kursowania środków komunikacji miejskiej w Szczecinie.
   Od 30 lipca 1985 roku do 21 stycznia 1990 roku trwał remont torowiska na ulicach Kolumba i Chmielewskiego. W tym czasie składy linii 3 zawracały na ul. Dworcowej. 3 stycznia 1994 roku linię skierowano do Dworca Niebuszewo (zamknięto wówczas trasę na Las Arkoński), a 1 lipca 1995 roku linię zawieszono. Ponowne uruchomienie linii nastąpiło 6 listopada 1996 roku na trasie Pomorzany - Zajezdnia Niemierzyn. 26 lipca 1997 roku linia nr 3 powróciła do Lasu Arkońskiego i kursuje tam do dziś. Jeszcze do jesieni 1996 roku kursował na niej tabor 4N+4ND, zamieniany wówczas na GT6. Dziś na tej linii można również spotkać przegubowe wozy 102Na oraz zmodernizowane składy 105Na przekazane z Zajezdni Pogodno.
   Remonty torowisk na trasie "Trójki" powodowały różne zmiany w jej kursowaniu. Do najciekawszych należą: w dniach od 15 września do 18 października 1960 roku, kiedy tramwaje nr 3 kursowały od Lasu Arkońskiego przez ul. Dworcową do Stoczni Szczecińskiej; w dniach od 15 lutego do 6 listopada 1968 roku, gdy na odcinku od Zajezdni Niemierzyn do Lasu Arkońskiego ruch odbywał się po jednym torze; podczas budowy Ronda Giedroycia od 8 sierpnia do 28 października 2001 roku - tramwaje kursowały od Pomorzan do pl. Rodła, gdzie zawracały z powrotem, a tymczasowa baza znajdowała się w Zajezdni Pogodno.
   W ponad 120-letniej historii komunikacji miejskiej w Szczecinie trasy linii tramwajowych zmieniały się bardzo często, ale "Trójka" cały czas łączyła Dworzec Główny z Niebuszewem. Jej przedwojenna trasa praktycznie niczym się nie różni od dzisiejszej. Można ją zaliczyć do niezmiennych i najbardziej trwałych w Polsce, a pętla Las Arkoński należy do najbardziej urokliwych w Szczecinie. Tam właśnie we wrześniu 1999 roku odbyła się uroczystość 120-lecia komunikacji miejskiej w Szczecinie.

Marcin Klassa

BACK NEXT

UWAGA TRAMWAJ!
Redaguje zespół w składzie:
Adam Kołacz - redaktor naczelny, Magdalena Murawska, Ryszard Dudziński,
Remigiusz Grochowiak, Marcin Klassa

Redakcja zastrzega sobie prawo do skracania i zmian nadesłanych materiałów
Redakcja nie zwraca materiałów nie zamówionych